Idealny tort czekoladowy!

wtorek, września 13, 2016

Idealny tort czekoladowy!

Kolejny początek września i kolejny przepis na tort. Jak co roku robię tort ojcu na urodziny (9 września) i w tym roku zrobiłem tort czekoladowy. Kiedy tata, oraz goście spróbowali tortu, stwierdzili, że jest to ,,Idealny tort czekoladowy!". Takie słowa naprawdę mnie ucieszyły.
Przygotowanie takiego tortu jest dziecinnie proste, robi się go bardzo prosto i momentalnie. W smaku tort jest po prostu fantastyczny! Bardzo wilgotne ciasto o mocnym przysmaku czekolady i kawy, przełożone łagodnym kremem czekoladowym - mówię Wam ,,niebo w gębie"!
Jeżeli upieczecie taki tort czekoladowy komuś na urodziny, to będzie naprawdę miło zdziwiony i zachwycony.


Idealny tort czekoladowy! - przepis:

Wszystkie składniki odmierzałem szklanką o pojemności 250 ml

Ciasto czekoladowe:

2 szklanki cukru
1 i 3/4 mąki
3/4 szklanki kakao (ok. 100 g )
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka soli
2 łyżeczki cukru waniliowego
2 jajka
1/4 szklanki kwaśnej śmietany 12-18%
3/4 szklanki mleka
1 szklanka przestudzonej mocnej kawy (bez fusów)
1/2 szklanki oleju o neutralnym smaku np. rzepakowego

Krem:

100 g gorzkiej czekolady
300 g masła
4 łyżki kakao 
450 g cukru pudru
2-3 łyżki mleka

Jak zrobić idealny tort czekoladowy?

Ciasto czekoladowe:
  • Dno dwóch tortownic o średnicy 24 cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
  • Do misy przesiewamy cukier, mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sól i mieszamy.
  • Dodajemy jajka, śmietanę, mleko, kawę, olej i dokładnie ubijamy mikserem przez ok. 1-2 min, aż składniki całkowicie się połączą
  • Tak przygotowane ciasto równomiernie dzielimy między tortownicami* i pieczemy w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku przez ok. 45-50 min. 
  • Po upieczeniu ciasto pozostawiamy na 15 min w wyłączonym piekarniku. Po tym tortownicy dostajemy z piekarnika. Upieczone ciasta dostajemy z tortownic i studzimy do całkowitego wystudzenia.
  • W między czasie robimy krem. Czekoladę topimy w kąpieli wodnej (większą misę z pokruszoną czekoladą ustawiamy nad mniejszym rondelkiem z wrzącą wodą).
  • Miękkie masło ubijamy mikserem przez ok. 2 min, aż pobieleje. Po tym dodajemy przestudzoną, roztopioną czekoladę, kakao i miksujemy kolejne 2 min.
  • Do masła przesiewamy cukier puder i ubijamy na najwyższych obrotach na gładki krem. Pod koniec ubijania dodajemy mleko.
  • Za pomocą noża do chleba równamy wierzch przestudzonych biszkoptów.
  • Pierwszą połowę ciasta równomiernie smarujemy 1/4 kremu. Przykrywamy drugą połową ciasta. Pozostałym kremem dekorujemy wierzch i boki ciasta wg własnego uznania. Ja po prostu wyrównałem boki i wierzch tortu, a następnie za pomocą rękawa cukierniczego udekorowałem wierzch.
* Jeżeli nie mamy 2 tortownic, to pieczemy dwie części ciasta po oddzielności w jednej tortownicy.

Idealny tort czekoladowy!

Idealny tort czekoladowy!

Idealny tort czekoladowy!

Smacznego!
Po więcej zdjęć zapraszam na Instagram @lukarzkuchasz :)

Podobne przepisy

14 komentarze

  1. Bajeczny!
    Poczęstowałabym się... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. witam własnie sie piecze pierwsza tortownica bo 2 mi nie wchodzą do piekarnika ,mam nadzieje ,że mi sie uda ,Twój wygląda super i na pewno smakuje bosko ,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocno trzymam kciuki, aby wszystko udało się 😄

      Usuń
    2. nie napisales ile kakao dać do masy

      Usuń
    3. Już poprawiam :) Ok. 4 łyżki :)
      Dziękuję!

      Usuń
  3. mam piekarnik z termoobiegiem chyba była za wysoka temperatura ,niestety muszę jeszcze poćwiczyć ale to juz po świętach,Twój wyglada rewelacyjnie pozdrawiam zdrowych ,wesolych świąt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak szkoda :( Z termoobiegiem temperaturę należy zmniejszać ok. 20 stopni od tej którą zazwyczaj podaję, bo zawsze piekę w funkcji góra-dół ;)
      Ciasto już jest tak spalone, że nie da się jeść? Jeżeli jest tylko lekko przypalone u dołu lub brzegów, to można to ładnie odkroić, a pozostałe niespalone ciasto przełożyć kremem :)

      Usuń
  4. no brzegi spalone nie pomyslałam o odkrojeniu przełozyłam kremem bo już był zrobiony a mam wigilię u siebie więc pracy moc ,gosci duzo no trudno coś dokupię ale to już nie to samo ,nie pomyslałam o tym piekarniku ,moja wina ,mogłam poprosić Ciebie o upieczenie tortu oczywiście za odpłatnością ,ale człowiekk cale życie sie uczy ,dzięki ,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już jest, ale na takich czasami głupich błędach się uczy :) Ważnie, aby nie podawać się i próbować kolejny raz! Jestem pewien, że po świętach sprobujesz jeszcze raz i wszystko się uda (a może będzie wyglądał i smakował nawet lepiej niż ten na zdjęciu) :)

      Usuń
  5. teraz mysle ,że gdybym go naponczowała to może nie był by taki twardy no ale to teraz nie ma co rozdrapywać jak to się mówi ran ,dzięki za wiare w moje umiejętności jak powtórzę wypiek to dam znać ,dobrej ,spokojnej nocki życzę.

    OdpowiedzUsuń

Spodobał ci się przepis? Zostaw komentarz ;)

Obserwuj bloga: